Brutalnego zagrania nie było, bo obrońca Realu Madryt Pepe nawet nie dotknął piłkarza Barcelony Daniego Alvesa - wynika z analizy dziennikarzy jednej z hiszpańskich stacji. Nie zmienia to faktu, że Portugalczyk mógł wyrządzić przeciwnikowi krzywdę i chociażby za to powinien ujrzeć czerwoną kartkę.
http://www.tvn24.pl/0,1701184,0,1,faul--czy-wielka-sciema,wiadomosc.html