Klich: Przez pomyłkę nagrania trafiły na serwer

- Nieoficjalnie poinformowano mnie, że przez pomyłkę znalazło się to (nagranie - red.) na serwerze ministerstwa infrastruktury. Jak zgrywałem pliki, mogłem się pomylić, że zamiast na komputer (...) poszło to na serwer - mówił w "Piaskiem po oczach" w TVN24 Edmund Klich o sposobie, w jaki wyciekła rozmowa, którą nagrał z szefem MON. Nagranie miał odnaleźć i rozpowszechnić jeden z członków komisji badającej przyczyny katastrofy.

źródło:

http://www.tvn24.pl/0,1732916,0,1,klich-przez-pomylke-nagrania-trafily-na-serwer,wiadomosc.html

Inne wiadomosci