Gdy 30 lat temu w Polsce wprowadzono stan wojenny, Zbigniew Boniek przebywał z żoną we Włoszech. Jak wspominał w TVN24 wybitny piłkarz, od razu chciał wrócić do kraju, ale nie było to takie proste. Zdradził, że zaraz po ogłoszeniu stanu wojennego dostał "dwanaście propozycji z bardzo dobrych klubów".
http://www.tvn24.pl/0,1727865,0,1,mialem-cztery-patrole--ale-przepuszczali,wiadomosc.html