"Myślałem, żeby dobrze żyło się mojej mamie"

Był trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Lawina zajęła cały Świński Kocioł, część Hali Goryczkowej w Tatrach. Konrad Błaszyński, który przeżył jej zejście mówi, że w pewnym momencie był już pogodzony z tym, że może umrzeć.

źródło:

http://www.tvn24.pl/0,1735726,0,1,myslalem--zeby-dobrze-zylo-sie-mojej-mamie,wiadomosc.html

Inne wiadomosci