Porywacz półrocznej Magdy to najprawdopodobniej mężczyzna w wieku 20-30 lat, który działał pod wpływem emocji i impulsu. Mieszkał w bliskiej okolicy od miejsca porwania i niedawno doświadczył silnego, przykrego wydarzenia - uważa profiler z policji w Katowicach insp. Bogdan Lach. - Psychologia często nazywa tego typu osoby ludźmi w kryzysie - podkreśla.
http://www.tvn24.pl/0,1733242,0,1,profiler-o-porywaczu-mlody--w-kryzysie--mieszkal-w-okolicy,wiadomosc.html