Premier Donald Tusk oświadczył w Brukseli, że polski rząd nie uzna na razie powstańczej rady w Bengazi, bo chce się upewnić, że szanuje takie wartości jak prawa człowieka i gwarantuje demokratyzację Libii. Wcześniej, w samo południe na bazę wojskową Tażura w pobliżu Trypolisu spadły bomby - informuje libijska armia. Z kolei ABC pisze o libijskim samolocie zestrzelonym przez Francuzów za naruszenie strefy zakazu lotów.
http://www.tvn24.pl/0,1696864,0,1,tusk-polska-na-razie-nie-uzna-wladz-rebelii,wiadomosc.html