Zawinił bezpiecznik? "Nasza praca idzie w tym kierunku"

Wyłączony jeden z bezpieczników, który odpowiadał m.in. za awaryjne wysuwanie podwozia jest najbardziej prawdopodobną przyczyną problemów z lądowaniem, jakie miał Boeing 767 1. listopada w Warszawie. Poinformował o tym na antenie TVN24 Waldemar Targalski, jeden z autorów raportu.

źródło:

http://www.tvn24.pl/0,1726378,0,1,zawinil-bezpiecznik-nasza-praca-idzie-w-tym-kierunku,wiadomosc.html

Inne wiadomosci