Po upadku arabskiego tyrana Kaddafiego, przyszedł czas na rosyjskiego autokratę, premiera Władimira Putina - prognozuje na łamach "Le Monde" znany francuski intelektualista Andre Glucksmann. W ostrych słowach krytykuje Putina, nazywając go "największym globalnym protektorem wszystkich despotów, od Iranu po Koreę Północną".
http://www.tvn24.pl/0,1727883,0,1,zmierzch-demokracji-pozorow-w-rosji,wiadomosc.html