Odkąd City Interactive zdobyło prawa do wykorzystania silnika Chrome Engine rodzimego Techlandu, firma zaczęła tworzyć strzelanki w ilościach wręcz hurtowych. Pierwszą grą, która powstała na CE, była kontynuacja niezbyt udanego Terrorist Takedown, zatytułowana Wojna w Kolumbii. Gra, choć bez wielkich ambicji, miała swój klimat i potrafiła przyciągnąć na kilka godzin. Niedługo potem pojawiła się kolejna, a jeszcze jakiś czas później… pojawił się Code Of Honor. I to była masakra…
źródło:http://pccentre.pl/article/show/code-of-honor-francuska-legia-cudzoziemska/id=17728