Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego twórcy gier tak rzadko dają graczom możliwość toczenia walk pod wodą? Odpowiedź jest bardzo prosta – chodzi o problem z realistycznym odwzorowaniem zachowania płynów. Owszem, może i w większości produkcji woda wygląda ładnie i prawdziwie, ale na ukazaniu morza/jeziora/rzeki i przejściu przez kałużę zwykle zabawa się kończy. Panowie z rosyjskiego studia Biart poszli odwrotną drogą – postanowili stworzyć grę, której niemal cała akcja rozgrywa się właśnie pod wodą. Brzmi ambitnie, ale czy dadzą radę?
źródło:http://pccentre.pl/article/show/deep-black/id=17740