Dobrze pamiętam chwilę, gdy dostałem do recenzji pierwszą część serii Men of War. Skrzywiło mnie na samą myśl o konieczności ślęczenia godzinami nad RTS-em. Wizja poznawania każdego z setek elementów gry nie była zbyt zachęcająca, a wręcz przeciwnie – powiewała nudą. Po prostu dostałem do recenzji produkcję, która kompletnie mi nie odpowiadała… Od tamtej pory Men of War jest moją ulubioną strategią.
źródło:http://pccentre.pl/article/show/men-of-war-oddzia-szturmowy/id=17609